Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fraszki - twórczość własna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fraszki - twórczość własna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 stycznia 2014

Pół żartem, pół serio.





Fraszka:

                                                Na Promocję

                     Wybudowali obwodnicę
                     i z map zniknęły Chojnice




Źródło: http://www.tvp.pl/gdansk/informacja/pogoda/wideo/21012014/13720303



wtorek, 25 października 2011

Ptaszek w KRATCE

 Ruch Palikota
 zabrał się do pracy
 Krzyż z sejmu wyrzuci
 potem z ordynacji

 Na kartę wyborczą
 trafi nowy znak
 Zostanie nim penis
 lub jak wolisz ptak.

.

piątek, 1 kwietnia 2011

Na władzę

Liczniki na wodę obłożymy podatkiem
Za grunt dosolimy z naddatkiem
Na kota i kanarka naliczymy cło
A jak będzie dobrze szło
Podwyższymy sobie dietki
Będzie na kobietki



piątek, 25 marca 2011

Rymowanki niedokończone

Z popiołu jak Feniks chamstwo się odradza
jaki elektorat taka też i władza
Układy się liczą i pełna sakiewka
dla garści korzyści są jak chorągiewka


Szaleje cenzura w publicznej przestrzeni
opozycjoniści zostali stłamszeni


Chór klakierów bije władzy gromkie brawa
gdy ta zgodnie łamie podstawowe prawa
Obiektywna prawda nie ma racji bytu
głupota rządzących dosięgnęła szczytu... 



wtorek, 22 marca 2011

wtorek, 8 marca 2011

wtorek, 18 stycznia 2011

Obywatel puka do drzwi

Radek Sawicki wystąpił w imieniu Stowarzyszenia Ekologiczno-Kulturalnego "Wspólna Ziemia" do prokuratury z zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z kontrowersyjnym projektem za 142.130 złotych, nazwanym potocznie „Adamem Chojnickim”, który w dość niewybredny sposób „promuje” powiat i „pomaga” chojnickiemu biznesowi. http://www.chojnice24.pl/?m=1&i=14120 Zawiadomienie rozpoczyna się od słów: „Działając na podstawie art. 304 kpk pragniemy zawiadomić o możliwości popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy Starostwa Powiatowego w Chojnicach z art. 231 oraz 296 kk w związku z realizacją i rozliczeniem projektu (…)”.  
Co sądzą o tym produkcie mieszkańcy powiatu można było przeczytać na portalach internetowych jak i w lokalnej prasie. Głośno było także na sesji Rady Powiatu. Radny Wojciech Rolbiecki nie pozostawił „suchej nitki” na tym projekcie. http://www.chojnice.com/wiadomosci/teksty/Adam-Chojnicki-pojdzie-do-szkoly/2965

Zarząd Powiatu sądził zapewne, że „psy poszczekają, a karawana pójdzie sobie dalej” i o wydaniu, lekką ręką, tak dużych pieniędzy społeczność szybko zapomni, a "chojnickiego kretyna" uzna za swojego? Stało się inaczej, ponieważ ludziom, którym na sercu leży "dobro ogółu", zachciało się skorzystać z prawnego narzędzia, którym jest Prokuratura, aby ta wyjaśniła wątpliwości i podejrzenia złamania prawa, związane z realizacją tegoż zadania. 
Śmiem twierdzić, że nie spodobało się to władzom powiatu, chociaż, publicznie wyrażają zdanie, że cieszą się, że sprawa trafiła do prokuratury, uznając przy tym zawiadomienie za niezasadne. Niepokojący natomiast jest przekaz do opinii publicznej, który został wyrażony następująco: "Marek Szczepański nie wyklucza, że już po rozstrzygnięciu prokuratury zarząd powiatu będzie bronił dobrego imienia starostwa na drodze sądowej". (źródło Radio Weekend, "Donieśli na Adama Ch." http://www.weekendfm.pl/?n=32541 ) Uważam powyższe przesłanie za niepoprawne polityczne i godne napiętnowania. Bo co wynika z treści tego zdania? Zapowiedź obrony dobrego imienia, czy raczej wysłanie (między wierszami) sygnału do potencjalnych, przyszłych niezadowolonych, aby ich "zastraszyć" i odwieść od korzystania z dobrodziejstw demokracji? Za chwilę okaże się, że obywatel, który otrzyma w konkretnej sprawie decyzję ze starostwa, co do której nie będzie usatysfakcjonowany, bał się będzie wystąpić do instytucji odwoławczej. W przypadku przegranej sprawy może zostać posądzony o naruszenie dobrego imienia urzędu i narazić się na proces. 
Jeszcze trochę, a zawitają do nas białoruskie metody sprawowania władzy. 


Na rządzących

Ciebie krew zalewa
a mnie trafia szlag
Bo chcą rządzić krajem
a nie wiedzą jak


poniedziałek, 3 stycznia 2011

Spacer po chojnickim lesie

Radio Weekend podało w dniu dzisiejszym informację, że w chojnickim Lasku Miejskim na znacznym obszarze wycięto stare brzozy i buki po których pozostały „łyse polany". http://www.weekendfm.pl/?n=32249 Zaniepokojony tą wiadomością udałem się na rekonesans. Na wzgórzu za źródełkiem zastałem nowo powstałą polanę i stosy drewna. Rok w rok widuję w lasku wycinkę drzew. Tym razem zaingerowano w lesie z rozmachem. Czy nie przypadkiem aż za nadto? 


Fotografia 1. Lasek Miejski 2011 r.


Fotografia 2. Lasek Miejski 2011 r.






















Zasmucił mnie ten widok, ponieważ starodrzewia skrywają w swoich konarach mieszkańców chojnickiego lasu. Są miejscem lęgowym ptaków, wiewiórek i innych małych zwierząt, które lokują swoje gniazda w dziuplach i szczelinach starych drzew. Wędrując po lesie wypatrywałem ptasie mieszkanka. Zaobserwowałem wiele dziupli. Można zobaczyć je w drzewach rosnących wzdłuż kamiennej drogi. Natomiast nieopodal poręby zauważyłem dwie budki lęgowe, w których zapewne odpoczywały nietoperze.



Fotografia 3. Lasek Miejski. Dziupla w konarze 2011 r.
Na wiosnę lasek zacznie tętnić pełnią życia. Rozpoczną się ptasie zaloty, szczebioty, niekończące się przyśpiewki i gonitwa za piórkiem, za trawką, za gałązką, która przydać się może do pobudowania nowego domu. Tylko czy aby ptactwo przetrwa tą zimę? Zastanawiałem się nad tym. W minionych latach można było spotkać w lesie, w parkach, ogrodach i sadach wiszące na drzewach i krzaczkach kubki z pokarmem. Tym razem w lesie były pustki, a śnieg po same kolana. Gdy wróciłem do domu zatelefonowałem do Urzędu Miejskiego, aby zadać pytań kilka dyrektorowi Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska. Zapytałem pana Jarosława Rekowskiego czy na tą zimę zakupiono pokarm przeznaczony dla ptaków? Nie był pewien. Po chwili okazało się, że takiego zakupu jeszcze do tej pory nie wykonano. Niemniej padła deklaracja, że w ciągu tego tygodnia zostanie to zrealizowane. Przyznał, że koszt nie jest wielki. Na pierwszy rzut zakupione zostanie 200 kubeczków karmy. Koszt jednego kubka to zaledwie 1,8 zł. Trochę głupio zrobiło się mojemu rozmówcy, że musiałem się upomnieć o ptaki. Zapytałem jeszcze czy chojnickie szkoły, wzorem lat poprzednich, zgłaszały potrzebę zakupu przez urząd karmy dla ptaków. Przyznał, że jakoś w tym zimowym sezonie takiego zapotrzebowania nikt nie zgłaszał. Czyżby nikomu nie przyszedł do głowy pomysł dokarmiania naszych śpiewających sprzymierzeńców? - pomyślałem. Chwilę jeszcze rozmawialiśmy o wycince prowadzonej w lasku. Dowiedziałem się, że prace oparte są na podstawie tzw. operatu leśnego. Nie dociekałem co to takiego. Natomiast zasugerowałem czy nie warto byłoby w Lasku Miejskim, jak również w innych częściach miasta posadzić krzewy, których owoce stałyby się zimową jadalnią dla wielu ptaków. Sam obserwuję jak ptaki zajadają się w moim ogrodzie owocami pozostawionymi na krzewach właśnie dla nich. Przyznał, że  pomysł wart jest realizacji i że postara się go wdrożyć. Tylko czy można wierzyć urzędnikowi? Czas pokaże.



Fraszka na Ratusz

Zatrudnili drwala
chcieli ogrodnika
Nie ma co się dziwić
że drzewostan znika



piątek, 31 grudnia 2010

Fraszka Noworoczna

     


       Noworoczne życzenia VIP-a


Podwyżek nie życzę - w prowizorium są
Płac wyższych w żadnym razie - skąd kasę na to wziąć
Kondycję, tą to miejcie i spełnienia snów
bym po nowych wyborach spotkać mógł was znów







Fraszki na kler

     


       Na plebana
Żal w dołku ciebie ściska
Owsiak kasę zbierze
i zamiast dzwonnicy
będą glukomierze

      Sługa Boży
Ty budujesz kościół
używając cegieł
On z uczynków dobrych
postawił Katedrę

      Interes
Palisz "Bogu świeczkę
a diabłu ogarek"
grunt w sakiewce było
monet ponad miarę

       Solidarni
Na obaleniu komuny
zyskał KC PZPR i kler
wmawiając robotnikom
że wszystko jest OK
       



Fraszki kolędowe

    Dekret
Zarządzeniem biskupa
w kopercie kolędowej
wyłącznie waluta

    Poborca
Dobrodziej chodzi po kolędzie
i znowu bieda będzie

    Na kolędnika
Bidula się zachmurzył
żniwo małe, a teren duży